Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kac
#1
Budzimy się rano i dopada nas to okrutne przeczucie, że nadchodzi kac. Jest to stan w którym organizm pozbywa się resztek alkoholu, a co za tym idzie czujemy się podle. Najczęstsze objawy to przygnębienie, ból głowy, nudności, przysłowiowy "suchar" i ogólny brak chęci do czegokolwiek. Słowa; Więcej nie piję!, w niczym nam nie pomogą, a i tak wszyscy wiedzą że kłamiemy.

_________________________________________________________________________________________________



Kac zwykle idzie w parze z dobrym melanżem, także zacznę od dnia libacji.

* Najważniejsze to samokontrola. Nie pijemy na siłę, nie próbujmy nic nikomu udowodnić. Pijmy w granicach swoich możliwości, a kac napewno będzie łagodniejszy (wiem, że to twardy orzech do zgryzienia 
[Obrazek: tongue.png]
).

* Nie mieszamy alkoholi! Wywołuje to efekty uboczne i spore nieprzyjemności drugiego dnia.

* Pamietamy o przekąskach. Dobrze jest mieć ze sobą jakieś czipsy, orzeszki czy cos do przegryzienia, wtedy nasz żołądek lepiej radzi sobie z alkoholem.

* Przed imprezą należy się dobrze najesc byle nie tłustymi potrawami. Tłuszcz opóźnia efekty picia alkoholu, ale ich nie powstrzymuje. Także "bomba" nas nie ominie tylko dopadnie nas raptownie z ogromną siłą. Zwykle kończy się to "zgonem" czyli poprostu śpimy na bibie 
[Obrazek: sad.png]
.

_________________________________________________________________________________________________


Niestety nie zawsze da się stosować do powyższych zasad i efektem tego jest kac. Można sie go pozbyć, a przynajmniej przytłumić na wiele sposobów. Wypraktykowałem je sam i ostrzegam; nie u wszystkich działają ale miejmy nadzieję, że u większości. Po pierwsze zaraz po wstaniu ruszamy do łazienki.

* Osobiście polecam gorącą kąpiel z dodatkiem soli morskiej najlepiej o zapachu lawendowym (działa uspokajająco). Ci którzy nie mają wanny tylko prysznic hmm... niech sobie ją zamontują bo nie wiedzą co tracą.

* Śniadanie. Najlepiej coś lekkiego lub w płynie np. jogurt z płatkami lub maślanka. Dla nie trawiących laktozy moge zaproponować pomarańczę bądż kiwi. Można też przegryźć kanapkę z wędliną i np. ostrą musztardom lub chrzanem.

* Pamiętajmy o częstym uzupełnianiu płynów. Pijmy wodę bądź naturalne soki/nektary.

* "Na kaca najlepsza praca!?". Nie polecam. Kac utrudnia, wręcz uniemożliwia pracę.

* "Czym sie strułeś tym się lecz". Pierwsza zasada przeciętnego alkoholika. Można łatwo wpaść przez to w ciąg a co za tym idzie nałóg.

* Ja osobiście lubię obejżeć sobie jakis dobry, ciekawy film. Wtedy przynajmniej nie myślimy "ale sie ch*** czuję" tylko skupiamy sie na oglądaniu.

* Gorąca herbata też nieźle działa i zmusza żołądek do pracy.

* Mądrość narodu polskiego podpowiedziala, że zapijamy tylko napojami gazowanymi. Odbije się i już wiadomo, że "weszło".

* Kolejna sprawa o której mi przypomnieliście to wypłukiwanie witamin z organizmu. Jakaś cytryna ewentualnie napoje z witaminami jak najbardziej wskazane.

* Można nie dopuszczać do kaca pijąc od rana ale i tak prędzej czy później on nas dopadnie.


Czekam na opinie, może jakieś pytania.


 

Nie wiedziałem gdzie to wrzucic więc dodaje tu Smile



 

Źródło : http://pobyku.com/

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości